Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotoksiazka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotoksiazka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 kwietnia 2018

Recenzja fotoksiążki Saal Digital.

     Kiedy zbliżały się drugie urodziny mojego synka stwierdziłam, że czas uporządkować zdjęcia z tego okresu i zebrać te najfajniejsze w jednym miejscu, wtedy też dowiedziałam się o możliwości wypróbowania fotoksiążki od Saal Digital. Postanowiłam spróbować. Początkowo chciałam stworzyć książkę ze swoim portfolio, jednak chęć uporządkowania zdjęć była silniejsza ;) Do napisania recenzji zbierałam się bardzo długo, szalejący dwulatek, sesje innych maluchów, ogarnięcie formy do końca trochę stawało mi na przeszkodzie, ale w końcu się udało.

     Zacznę od zaprojektowania książki. Jest to czynność lekka i przyjemna :D Program do projektowania jest bardzo intuicyjny z mnóstwem dodatków na każdą okazję :) Wybrałam książkę 19x19 cm, z 48 matowymi kartami. Nie zależało mi na watowaniu okładki, więc zamówiłam książkę bez niego.

     Czas realizacji był bardzo krótki. Po dwóch dniach dostała maila, że zamówienie zostało wysłane i za kilka dni było już u mnie. Co prawda sposób pakowania książki trochę mnie rozczarował, spodziewałam się jakiegoś pudełka a książka była po prostu owinięta kartonem. Wiadomo jak to z przesyłkami bywa. Moja na szczęście dotarła bez uszkodzeń. Uff. ;)
     Rozpakowałam paczkę i byłam ( nadal jestem) bardzo zadowolona. Karty grube. Kolory takie jak na moim monitorze. Książka zrobiona z ogromną starannością.

     Czy polecam książkę od Saal Digital? Jasne. Prawdą jest, że trzeba za nią trochę zapłacić, ale myślę, że warto, bo w parze z ceną idzie wysoka jakość :)









Recenzja fotoksiążki Saal Digital.

     Kiedy zbliżały się drugie urodziny mojego synka stwierdziłam, że czas uporządkować zdjęcia z tego okresu i zebrać te najfajniejsze w je...